"Via a vida com capoeira" - przez życie z capoeira. Tak mogę powiedzieć kiedy patrzę na spory kawał swojego życia. To już prawie 18 lat kiedy capoeira mi towarzyszy od rana do wieczora. Stała się sposobem na życie, nie tylko w sensie egzystencji i utrzymania ale także filozofii, podejścia do drugiego człowieka, tolerancji, otwartości czy też więzi międzyludzkich i przyjaźni. Capoeira dla mnie to Wielka Nauczycielka ciała i umysłu. Jednoczy te dwa elementy natury ludzkiej, utrzymuje je w równowadze i harmonii tak w czasie jogo jak i codziennego biegu przez życie. Capoeira zabrała mi sporo zdrowia ale pokazała także jak obejść ograniczenia fizyczne... w zasadzie uczy, że nie ma rzeczy niemożliwych - "łyżka nie istnieje" :) Zyskałem dzięki capoeira Wielką Rodzinę, wspaniałych ludzi i przyjaciół, którzy pozwalają zapomnieć o problemach i przeszkodach wszelakich. Dzięki wspólnocie jaką tworzymy istniejemy na uboczu systemu, przyglądamy mu się niejako z boku, po brazylijsku i na luzie. Przez lata uczenia się capoeira i uczenia innych zgromadziłem spory bagaż wiedzy, przemyśleń i nowych idei, będących owocem mojego życia z capoeira.
Wielu moich zaawansowanych uczniów, którzy idą tą samą ścieżką, nie koniecznie ze mną :) doskonale wie o czym tutaj piszę. Pozdrawiam Was wszystkich, każdy z was wywarł wpływ na mnie, od każdego z was czegoś się nauczyłem, każdemu z was zawdzięczam moją capoeira.
Oczywiście mamy swoich mistrzów, swoje szkoły i grupy, różnice i zbiory wspólne ale wszyscy bierzemy udział w "via a vida com capoeira". i chyba to najbardziej się liczy. Idziemy tą samą drogą... a razem iść jest raźniej :)
Na łamach tego bloga z pokorą i świadom swoich ograniczeń i ułamka wiedzy, którą posiadam będę chciał dzielić się moją capoeira - sposobem na życie.
prof. Sem Memoria (Adam Faba)
Axe forte



Komentarze